Manicure kombinowany – porady od Kariny z Bajkowych Paznokci

Tym razem poprosiłam moją serdeczną koleżankę Karinę o wpis dotyczący manicure kombinowanego. Karina od kilku lat prowadzi świetną stronę na facebooku – Märchenhafte Nägel – Bajkowe paznokcie, którą polecam zobaczyć. Jest samoukiem, a obecnie osiągnęła taki poziom, że mi szczęka opada. Na co dzień tworzy stylizacje dla znanych producentów lakierów hybrydowych, stąd wiem, że poniższy wpis będzie rewelacyjny! Jeżeli chcecie zobaczyć jak malować paznokcie pod skórkami – zapraszam!

Manicure kombinowany – pod skórki

W jaki sposób stylistki malują paznokcie aż pod skórki i.. pięknie im to wychodzi? Wyjawię Wam ten sekret!

Zanim przejdziemy do rzeczy, trzeba zrozumieć trzy proste zasady.

  • PIERWSZE PRIMO – odpowiednio usunięte i odepchnięte skórki
  • DRUGIE PRIMO – precyzja w pracy z pędzelkiem i doświadczenie w używaniu lakierów hybrydowych. Jeżeli jesteś “zwykłym zjadaczem chleba” i nie masz w tym wielkiej praktyki, moje porady napewno się przydadzą.
  • TRZECIE PRIMO – cierpliwość. Mnie akurat jej brakuje, ale jakoś sobie radzę 😉 w końcu nie rzuciłam paznokci od 3 lat i stylizacja wciąż mnie kręci!

Manicure kombinowany – mój niezawodny sposób

Manicure kombinowany – na czym polega?

Może mój sposób nie jest nad wyraz odkrywczy, poza tym patrząc na datę filmu (początek 2018 roku!) ma on też swoje lata. Jestem samoukiem i szukałam dla siebie prostych i wygodnych rozwiązań, które były dostępne w grupach tematycznych. Słuchałam instruktorek, czytałam też słowa krytyki, niekiedy i hejtu pod własnymi pracami i nie dałam za wygraną. Powiedziałam sobie – dojdę do perfekcji i zacznę kombinować. Poza tym, chciałam też, żeby manicure trzymało mi się jak najdłużej, bo nie mam czasu malować ich co tydzień, a w dodatku zajmowało mi to cały dzień! Poza tym wiadomo – paznokcie rosną.

Ale do rzeczy, jak ogarnąć manicure kombinowany?
KROK 1 – odpowiednie usunięcie i odepchnięcie skórek – jest to priorytet, bo zapobiega także powstawaniom liftingów. Teraz podstawowe pytanie – masz frezarkę czy też jej nie masz? Bez niej można to zrobić, ale będzie nieco trudniejsze. Pewnie nie wiecie, ale przy skórkach na paznokciu jest jeszcze taka delikatna, praktycznie niewidoczna blonka na płytce,którą najłatwiej usuwa się właśnie frezem. Rach ciach i nie ma! Oczywiście trzeba dobrać odpowiednie obroty, bez nacisku na paznokieć, aby nie uszkodzić płytki. Delikatnie suniemy matowiąc ten odszar, potem wycinamy cążkami albo usuwamy falbankę frezem). A co, jeżeli tej frezarki nie znajdziemy? Oto mój tip!

Najlepiej po kąpieli albo po prysznicu zacząć regularnie odsuwać patyczkiem skórki od płytki, wtedy odsunięcie ich przy robieniu stylizacji stanie się łatwiejsze (nie moczymy bezpośrednio paznokci przed zrobieniem, bo “namoczona” płytka nie będzie trzymała produktu w sposób odpowiedni – ogólnie też długa historia, ale nie będę się rozpisywać, może innym razem)

Jak już odsunęliśmy skórki od płytki to delikatnie cążkami wycinamy nadmiar zrogowaciałego naskórka, a samą płytkę paznokcia matowimy pilnikiem. (UWAGA! nie używamy do tego polerki ani bloku polerskiego bez odpowiedniej gradacji, bo polerka poleruje, a naszym zadaniem jest zmatowienie, podrapanie tej płytki aby produkt lepiej trzymał). Nakładamy bazę i jazda dalej – czyli kolor.

KROK 2 – Okey, zanim przejdziemy dalej, ustalmy coś sobie. Nie mamy dekady lat doświadczenia i nie ogarniamy paznokci po 8-10 godzin dziennie, dlatego nigdy nie osiągniemy takiej wprawy, jak profesjonalna stylistka. To nic – nikt nie będzie oceniać naszej pracy, a z każdą kolejną robotą, będzie tylko lepiej. Aby wykonać manicure kombinowany, czyli ten pod skórki, warto zaopatrzyć się w mały, cieniutki i precyzyjny pędzelek, który ma dosłownie kilka włosów na krzyż. Ja używam BQAN z aliexpress, bo jest tani i dobry. Jednak gdybym miała teraz wybierać nowy, rekomendowałabym AKIHI, też z aliexpress, bo jest jeszcze cieńszy i można naprawdę mega precyzyjnie z nim pracować.

Manicure pod skórki

Dobra, zaczynamy malowanie. Pierwszą warstwę jedziemy ze zwykłym pędzlem z hybrydy, ważne jest, aby nie brać za dużo produktu. Malujemy 3 cienkie warstwy, pamiętajcie, aby nie walić tego lakieru, bo spłynie, poleci pod skórki nie tak, jak sobie tego życzymy i uczulenie gwarantowane. Dbajmy o to, by produkt nie dostawał się pod skórki, ani na palce (wiem, wiem, początkujące mogą mieć z tym problem, ale praktyka czyni mistrza!). Pierwsze malowanie utwardzamy pod lampą. Malujemy drugą, też cienko, aby nic nie spłynęło, nic się nie rozlało. I tu kolejny tip!

Zanim zaczniemy malować cienkim pędzelkiem, ponownie odsuwam skórkę, pod którą będę malować. Jak w ruch pójdzie wspomniany pędzelek, znowu odsuwam, a wtedy skórka jest bardziej elastyczna i pozwoli “głębiej” wejść z lakierem. I siup do lampy – paznokcie pomalowane aż pod sam wal paznokciowy 🙂

KROK 3 – Zastanawiacie się dlaczego pisałam o cierpliwości? Jeżeli chcemy pomalować paznokieć aż pod same skórki, musimy robić każdy paluszek po kolei – aby nie spłynął nam lakier pod wały paznokciowe. Konsekwencje mogą być bardzo kiepskie – wystarczy podpytać dermatologów, którzy później walczą z efektami alergii na lakiery i inne produkty do stylizacji. Sama przez to przeszłam i serio, nie polecam. Dlatego lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jak widzicie, że lakier Wam spływa, lepiej zmazać i zacząć od nowa, ale z mniejszą ilością lakieru na pędzelku.

Dajcie znać jak Wam poszło! W wolnej chwili zapraszam na swoją stronę i mam nadzieję, że moje porady Wam się spodobają i częściej będę tutaj dla Was pisać.

Karina

PS! Akualnie w sklepie Follynail są fajne promocje na lakiery hybrydowe i akcesoria. Sprawdźcie to w tym miejscu.

Ola

Dodaj komentarz

Next Post

Internetowi trenerzy, z którymi warto ćwiczyć

pon Kwi 27 , 2020
Nie wiem jak u Was, ale mnie #koronaferie zachęciły do wzmożonej aktywności fizycznej. Przed pandemią chodziłam na coś w styli cross fitu, pole dance oraz trampoliny. Miałam zamiar też rozpocząć spinning, ale.. wyszło jak wyszło. Pierwszy tydzień w domu był ciężki. Siedziałam godzinami przed komputerem i jadłam wszystko, co wpadło […]

You May Like

Aktualne

Facebook