7 nawyków, które sprawią, że Twój dom będzie bardziej uporządkowany

Nie wiem jak Ty, ale czasami przeglądam sobie instagrama, a tam zalewają mnie zdjęcia pięknych wnętrz. Idealnie uporządkowane, czyste i błyszczące. Wtedy sobie myślę “cholera, kto ma na to czas?”. Jednak odpowiedź jest zaskakująco prosta – wystarczy wyrobić sobie nawyki, które pomogą w utrzymaniu porządku w domu.

Możesz stosować zasadę 1 minuty lub jednego kontaktu. Chcesz wiedzieć, co to oznacza? Już Ci mówię!

ZASADA 1 MINUTY

Zadanie, które zajmie Ci zaledwie 60 sekund, zrób od razu. Eksperci od zarządzania czasem mówią, że w ten sposób nie odczujesz “zmęczenia” lub znużenia codziennymi obowiązkami, a wykonując kilka takich czynności, zauważysz, że Twój dom zacznie sprzątać się sam!

Zadanie dla Ciebie >>>>- ściągnij listę,<<<< wydrukuj i zapisz zadania, które możesz zrobić w ciągu minuty – ścielenie łóżka, załadowanie zmywarki, wrzucenie ubrań do pralki, odłożenie książek na miejsce itp.

ZASADA JEDNEGO DOTKNIĘCIA

Druga zasada, którą warto znać to ta związana z “jednym dotknięciem” przedmiotu. Jeżeli w ciągu dnia ruszasz coś tylko raz – np. ściągasz kurtkę, myjesz zęby, używasz jakiś “nietypowych” przedmiotów – odłóż je na miejsce.

W ten sposób Twój dom nie będzie się zagracać, a Ty będziesz mieć wrażenie, że wyrabiasz w sobie dobre nawyki.

Twórz listę zadań, które staną się Twoją rutyną

Stwórz listę w oparciu o zasadę 1 minuty. Może to być kilka czynności, które codziennie się powtarzają (wrzucanie naczyń do zmywarki oraz opróżnianie, wyrzucanie śmieci, ścielenie łóżka czy zmycie blatu w kuchni). Na pierwszy rzut oka, tego typu czynności niewiele zmienią w Twojej codzienności, ale tworząc takie rytuały, w pewnym momencie będziesz je robić automatycznie i dorzucić do listy kolejne.

Wszystko powinno mieć swoje miejsce

Przechowywanie jest kluczowym elementem w tworzeniu poczucia, że wszystko ma swoje miejsce. Chyba nic bardziej nie denerwuje, jak rzeczy, które stale są na wierzchu? Uwierz mi, wszystko może mieć swoje miejsce. Naturalnie nie zachęcam tutaj do hodowania swojej szuflady wstydu, choć pewnie znajdzie się taka i w Twoim domu (spokojnie, przyjdzie czas na jej uporządkowanie!).

Chowanie takich rzeczy można połączyć z usuwaniem tych, które pełnią funkcję “dekoracyjną” bądź “wypychającą” – jeżeli czegoś nie używasz – czy jest sens dalej to trzymać? Przygotuj sobie karton, do którego będziesz wrzucać tego typu produkty – wymień je na coś, co potrzebujesz ze znajomymi lub sprzedaj!

Odwieszaj rzeczy, jeżeli jest to możliwe

Tutaj sprawdzi się zasada jednego dotknięcia. Wchodzisz do domu – odwieś kurtkę na wieszak. Ściągasz ubranie – odwieś spodnie, marynarkę czy sukienkę do szafy. W ten sposób nie będzie rosła górka ubrań, ale i nie będą się zagniatać, przecież mało kto lubi w kółko prasować to samo, prawda?

Usuwaj niepotrzebne paragony, kartony i zagracacze powierzchni

Tutaj przyznaję się bez bicia – mam z tym problem. Pracuję w domu, dlatego na moim biurku piętrzą się samoprzylepne karteczki, notatki, które robię na potrzeby jakiegoś projektu czy kartoniki i koperty.

W torebce mam górę paragonów, aby później wyciągnąć z nich te, które będę księgować na potrzeby działalności, a w samochodzie mnóstwo bilecików parkingowych. Znasz to? Okej, skoro nie jesteśmy z tym sami, teraz powiedzmy sobie głośno – koniec z tym! Te małe pierdółki są strasznie cwane, to tylko jedna karteczka, jeden paragonik, które później zamieniają się w wielką górę śmieci. Zasada 1 minuty? Wyrzuć to do śmieci.

Rozpakuj rzeczy zaraz po powrocie z zakupów

Ma to wiele plusów – jedzenie nie będzie się psuło, a powierzchnia w domu nie będzie zawalona torbami na zakupy. Nawet jeżeli czujesz się zmęczony, rozpakowanie zakupów trwa dosłownie z 3-4 minuty, dlatego nie pogorszy znacząco Twojego stanu. Możesz też zaangażować domowników do pomocy – partnera, dzieci, tworząc rodzinne rytuały.

Rób regularnie pranie

Tak, aby ubrania z kosza na pranie nie wylewały się na zewnątrz. Jedno wstawienie pralki wystarczy – przecież jej załadowanie zajmie dosłownie chwilę. Powieszenie tego prania (czy wrzucenie do suszarki) też minuty, a nie będziesz musiała robić tego hurtowo. Poza tym, zniknie problem “nie mam się w co ubrać”.

Nie marnują niepotrzebnie czasu

Jak widać, większość nawyków to kilkuminutowe czynności, które można zrobić zamiast scrollowania facebooka po raz n-ty! Osoby, które mają ogarnięte domy wiedzą jak efektywnie wykorzystać swój czas. Każda minuta jest na wagę złota, dlatego pomyśl sobie czy oglądanie memów, czytanie tych samych wiadomości jest tego warte? Przecież nic nie zmienią w Twoim życiu (a sprawdzanie co się dzieje w Polsce grozi popsuciem swojego nastroju. Nie to, żebym namawiała, aby nie interesować się sytuacją w kraju, ale nie trzeba przeglądać 5 różnych serwisów pod kątem tej samej informacji). Zrezygnuj z czytania pudelka na komputerze (możesz to zrobić na telefonie, gdy będziesz odbywać poranną toaletę 🙂 ). Wykorzystaj ten czas na mini porządki i rzeczy, które ogarniesz w jedną minutę.

Które z nawyków wprowadzisz do swojej codzienności? Koniecznie daj znać!

Posted in Dom

Ola

Dodaj komentarz

Next Post

Urlop wypoczynkowy za 2020 rok - ile masz czasu na wykorzystanie?

sob Sty 2 , 2021
Pozostał Ci jeszcze urlop wypoczynkowy z 2020 roku? Zastanawiasz się ile masz czasu, aby go wykorzystać? A może jest inna metoda na “pozbycie się” z zyskiem tych dni? Czytaj dalej ten artykuł! Zacznijmy od odrobiny teorii. Jeżeli pracujesz w oparciu o umowę o pracę, masz prawo do urlopu wypoczynkowego. Liczony […]

Aktualne

Facebook