Jesteś w długoletnim związku? Zapewne nie raz znajomi (z reguły single) dawali Ci złote rady jak ciekawe komentarze o Twojej relacji. Powiem szczerze, że niektóre kierowane w moją stronę potrafiły zwalić z nóg i ciężko było mi znaleźć równie durną odpowiedź. Sięgnęłam głęboko w pamięć i opisałam Wam te najgorsze, najgłupsze i najbardziej bezsensowne. Liczę, że coś dodacie do mojej listy 😉

_DSC0332

Tyle lat razem? Nie nudzi się Wam?

Chyba najpopularniejsze pytanie po tym jak rozmówca dowie się jak długo się znamy i ile jesteśmy razem. Co odpowiedzieć w takiej sytuacji? Czasami uważam, że brak komentarza jest najlepszym komentarzem. Przecież będąc w długim związku nie ma miejsca na nudę – bo przecież wtedy wszystko by się rozpadło, prawda?

I pomyśl sobie, będziesz sypiać przy tym samym człowieku do końca życia..

Tak, nic straszniejszego mnie w życiu nie spotka! Lepiej prowadzić żywot lafiryndy i codziennie budzić się obok kogoś innego, którego imienia nie znam, takie emocje! A ja tyyyyle tracę.. [koniec ironii].

Będąc z kimś tak długo niczym już się nie zaskoczycie…

Czasami jak chcę zaskoczyć Tomka czymś nietypowym, przebieram się za klowna i zaczynam szczekać. ;| No ludzie, czy my wewnętrznie jesteśmy aż tak ograniczeni, że nie jesteśmy w stanie zaoferować nic więcej?

Czy po takim czasie jeszcze się kochacie?

Nie, po roku przestaliśmy. Teraz jest szczera nienawiść, która nas łączy mocniej niż superglue.

Nie przeraża Cię ta rutyna?

A czy rutyna jest czymś złym? Mając „stały punkt” w życiu, powinnam żałować, że związałam się z moim mężem? Rozumiem, że adrenalina jest fajna, ale uwierz mi, w związkach jej nie brakuje – wystarczy cały czas się starać i pielęgnować to co mamy.

Przy takim stażu sex pewnie uprawiacie od święta..

Yyyyy…eee… no to ten.. yy… czekam na Boże Narodzenie, bo wtedy sobie zaplanowaliśmy w kalendarzu szybki numerek. Tak, żeby mieć dobrą średnią.. jeden na rok. WTF?! Serio?

Nie masz ochoty na sex z innym, przecież ile można patrzeć na jednego?

No można i to długo. Czy sex z przypadkowym facetem jest lepszy od związku, który daje mi pewność siebie, radość i uczucie, że jestem komuś potrzebna do życia?

Tylko czekać, aż zamkniesz się w domu i będziesz kurą domową..

Nie rozumiem związku, ale wiecie, jestem ograniczona. To, że jestem z kimś przez długi czas, nie oznacza, że muszę rezygnować z życia poza naszym małżeństwem. Ba! Obydwoje się motywujemy, by robić więcej, stale się kształcić i osiągać coraz większe sukcesy! Bo chyba na tym polega związek – wsparciu.

Ooo, po takim czasie pewnie wychowałaś sobie faceta!

Tak! Bo facet to takie stworzenie, które ma znać granicę smyczy i reagować na każdą komendę. Nie wiem kogo bardziej obraża takie stwierdzenie – mnie? Mojego męża czy jego rodziców?

Uważasz, że on będzie Ci wierny do końca życia?

Tak, jestem naiwna i wierzę w takie rzeczy. No cholera, czy każda para musi się zdradzać? Zaufanie jest fundamentem związku, a zastanawiając się czy druga osoba nie skorzysta kiedyś z okazji na skok w bok to zwykła obraza i marnowanie swoich nerwów. Odpowiednio dbając o swój związek (dotyczy dwóch stron!) nigdy nie doświadczycie takiej sytuacji.

Pewnie cały czas myślisz o innych, no przyznaj się!

Tak, mam tyle wolnego czasu w ciągu dnia, że zaczynam od myślenia o Leonardzie DiCaprio, później o Danielu Craigu, a na koniec – o wszystkich wokalistach N’Sync, zaraz zaraz.. ten zespół już nie istnieje. Coś mi nie wyszło.

Monogamia jest przereklamowana, nie wiem jak możesz trwać w takim związku?!

Może i jest, może i jestem naiwna, ale nie wyobrażam sobie innego układu niż takiego, w takim jestem z moim mężem.

Jesteście ze sobą z przyzwyczajenia!

Tak, bo w życiu nie mamy już lepszych perspektyw, dlatego stwierdziliśmy że łatwiej nam będzie żyć ze sobą. Czemu tylko zapominamy, że przyzwyczajenie nie jest czymś złym. Daje nam poczucie bezpieczeństwa, ciepła i spokoju ducha.

Jesteście tacy młodzi, a tyle tracicie.

Proszę rozwiń swoją myśl. Co tracimy, bo chyba nie rozumiem. Będąc w związku nie oznacza, że zamkniemy się w domu, przestaniemy odbierać telefony, a znajomi czasami zobaczą co u nas poprzez aktualizację na fejsie..

Czy Wy macie jakieś życie towarzyskie?

A co to takiego? Czy telewizor się liczy? […]

Nie pozostało Wam nic innego poza zrobieniem sobie bachorka..

Bo dziecko nie oznacza odpowiedzialności i powinno być przemyślaną decyzją. Po prostu, skończyły się nam opcje na życie, dlatego jedynym wyjściem jest dziecko. A jak to nie przyniesie dobrego efektu, to kupimy sobie krowę.

Zapewne, gdybym się postarała, to znalazłabym kilka kolejnych złotych myśli, ale liczę na Was! Dodajcie coś do listy 🙂

7 comments on “TOP najgłupszych komentarzy o Twoim związku!”

  1. Pamiętam jak dziś jak babcia mojego męża (wtedy jeszcze chłopaka) powiedziała mu w tajemnicy (przy stole przy obiedzie rodzinnym) że powinien się bawić a nie trwać przy jednej….Babcia do tej pory nie wie, że ja wiem 😉 ubaw mamy po pachy do teraz 🙂

  2. „I pomyśl sobie, będziesz sypiać przy tym samym człowieku do końca życia..” – dla mnie to jest jeden z największych pozytywów 🙂
    Zawsze mnie szczerze bardzo dziwią takie teksty.

  3. Kurcze, mnie nie spotkały takie komentarze, musze partnera zapytać, ale praktycznie wszystkich znajomych mamy wspólnych. Jedynie co to jest w drugą stronę – wieczne pytanie „kiedy ślub?”

    • Spokojnie Aniu, nie zostaniesz ominięta w takich komentarzach. Poczekaj do ślubu i na nowe, napotkane osoby na Waszej drodze 🙂
      Gratuluję też „wychowanych” znajomych 😉 Nasi zwykle pytali się „Jak Wy dajecie ze sobą radę” albo do mojego męża „Jeszcze przy niej nie zwariowałeś?”.. a nie, to mówił mój tata 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *