Nie wiem jak u Was, ale w naszym domu najwięcej pieniędzy marnuje się w jedzeniu. Robimy zakupy zbyt często, są one na dodatek mało przemyślane. Stąd leży to później w lodówce, szafkach, traci datę przydatności i.. ląduje w śmietniku. Cholernie mnie to boli, dlatego krok numer dwa – to spożywka. Od czego zaczynamy? Oczywiście z grubej rury!

(więcej…)