Zapewne każda z Was będąc w ciąży usłyszała magiczne zdania „nie przemęczaj się”, „odpoczywaj i nie stresuj ciała”. A guzik prawda! Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań, zakładaj strój sportowy i dalej – porusz brzuszkiem, pupą i innymi częściami ciała, które rosną w ciąży. Dla zdrowia, dla łatwiejszego porodu (podobno) i lepszego samopoczucia!

Na wstępie zaznaczę jedną bardzo ważną rzecz – każdy rodzaj aktywności zawsze – bezwzględnie konsultuj z lekarzem. Czasami stan zdrowia ciężarnej po prostu nie pozwala nawet na spacer – ryzyko poronienia, przedwczesne skurcze, skracająca się szyjka macicy, a to tylko początek listy. Dlatego czasami lepiej odpuścić, niż później żałować, prawda?

A teraz do rzeczy – jeżeli zarówno lekarz jak i położna dają zielone światło dla aktywności, wybierz mądrze! Są dyscypliny, które warto trenować w czasie ciąży – pomagają w zachowaniu formy do ostatnich dni ciąży, redukują bóle (szczególnie krzyża), zaparcia, pomagają w utrzymaniu zdrowej sylwetki, a także przygotowują mięśnie do porodu – co podobno jest bardzo ważne – czy rzeczywiście sport pomoże mi w bezproblemowym wydaniu dziecka na świat? Zobaczymy to za jakieś 16 tygodni, a jak na razie wolę wierzyć i podsyłam Ci kilka pomysłów!

Pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa w czasie wykonywania ćwiczeń! Jeżeli decydujesz się na dowolną aktywność z powyższej listy – upewnij się, że obok będzie ktoś, kto ewentualnie Cię złapie, ocuci czy po prostu przyniesie szklankę wody. Też jestem „bohaterką”, która wszystko woli zrobić sama, a prośba o pomoc jest niczym policzek w twarz (dla mnie). Jednak w czasie ciąży musisz się troszczyć o to maleństwo rozwijające się pod Twoim sercem. Wraz z kolejnym tygodniem zwiększa się obciążenie Twojego serca, płuc, masz mniej siły, a o omdlenie jest naprawdę łatwo. Dlatego chyba nie chcesz uderzyć głową w coś twardego, czy upaść na rosnący brzuszek, prawda?

Miej przy sobie też napój – wodę, naturalny sok bądź mieszankę witamin i minerałów. Będziesz tego potrzebować po ukończonym treningu. Jeżeli też odczujesz, że jesteś zmęczona – przerwij ćwiczenia, usiądź na chwilę, oddychaj głęboko, Twoje ciało wysyła Ci sygnał, że jest po prostu zmęczone.

Znalazłam też w sieci bardzo fajny zestaw ćwiczeń wykonany przez Annę Lewandowską (link tutaj) – co prawda nie posiadam w domu hantli, ale użyłam butelki z wodą (trzeba sobie jakoś radzić, prawda? 🙂 )

UWAGA! SPORTY NIEZALECANE W CZASIE CIĄŻY!

Pamiętaj też, że zgoda od lekarza na uprawianie sportu nie oznacza, że możesz robić wszystko. Są takie dyscypliny, które po prostu są niezalecane mimo dobrego samopoczucia i dużej dawki energii – są to naturalnie sporty urazowe jak: jazda konno, wspinaczki, tenis (możesz oberwać piłką w brzuch), jazda na rowerze, nartach, nurkowanie, żeglarstwo czy skakanie ze spadochronem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *