Prowadzenie domu to praca na cały etat. Trzeba dbać o porządek, czyste ubrania, gotowy obiad. Jednak jak tego dokonać, gdy pracujecie we dwoje, a czas na inne obowiązki poza pracowniczymi macie późno w nocy, a o chęci brak? Jak w sposób sprawiedliwy podzielić się obowiązkami, aby ani kobieta, ani mężczyzna nie czuł się poszkodowany. Podpowiem Wam, jak to działa w moim domu!

obowiązki w domu

Nie będę udawać, że jestem Matką Polką i samodzielnie prowadzę cały dom. Jest to wręcz niemożliwe przy natłoku obowiązków, jakie mam każdego dnia (a poza tym, nie chciałoby mi się! – grunt to szczerość, nie? 😀 ). Cały czas się kształcę, pracuję niekiedy nawet po 12 godzin na dobę i ostatnia rzecz o jakiej myślę, to zmycie podłogi czy zaprogramowanie pralki. Przez długie lata, jeszcze będąc narzeczeństwem, spierałam się z Tomkiem kto co powinien robić w domu. Próbowaliśmy różnych modeli, rozpoczęliśmy od tego, kto ma więcej wolnego czasu. Jednak wtedy obydwoje szukaliśmy sposobu, żeby jak najwięcej czasu spędzić na uczelni, w pracy czy ogólnie poza domem. Jak sami widzicie, sposób nie był idealny. Przez myśl też przeszła nam (jakże głupia!) idea, że więcej w domu będzie robić osoba, która.. zarabia mniej. Nie tylko powodowało to kłótnie o dalsze obowiązki, ale i wspólne finanse.

Dlatego szukając alternatywy, pozwoliliśmy, aby dom żył swoim życiem i zweryfikowaliśmy kto jest lepszy w określonych obowiązkach. Okazało się, że Tomka lepiej nie wpuszczać do kuchni, bo a) przesoli kurczaka b) przygotuje coś, na co jestem uczulona c) zrobi makaron ociekający tłuszczem d) nie dosmaży mięsa, a przy okazji się poparzy, spowoduje pożar i tak dalej. Ja natomiast beznadziejnie sprzątam. Na tyle długo, że początkowe miejsce, które już ogarnęłam znowu będzie brudne. Poza tym nie mam do tego cierpliwości, rzucam wyrafinowaną łaciną na prawo i lewo, a także chodzę wkurzona jak osa. Ale pozostają też inne obowiązki poza gotowaniem i dbaniem o porządek, prawda? Tutaj pomocna okaże się.. tabelka. Przygotujcie spis obowiązków, np taki:

obowiązki w domuWnętrze przygotujcie wedle obowiązków, jakie wspólnie piastujecie. Inaczej będzie to w przypadku posiadania dzieci, zwierząt czy mieszkania z członkami rodziny. Określcie co lubicie robić – wstawiając swoje inicjały. Nawet jak będą się powtarzać. Zauważycie też, że powstaną pewne miejsca, które są.. puste. To oznacza, że tymi obowiązkami trzeba się dzielić, albo wykonywać je wspólnie. Kolejną rzeczą jest przygotowanie już kompletnej listy – dni tygodnia w miesiącu (na poziomie tabeli), obowiązki w pionie (lub odwrotnie). Zaznaczcie różnymi kolorami obowiązki, które „należą” tylko do jednej osoby – np. na czerwono i niebiesko – aby łatwiej było je zauważyć. Pod koniec dnia zaznaczajcie, czy wykonaliście jakiekolwiek z obowiązków, które określiliście w tabeli. Lista początkowo może nie działać, ale w pewnym momencie będzie motywacją. Zobaczysz, że więcej robi mąż – nie będziesz chciała być gorsza i też zaczniesz „coś” robić – tak samo działa to w drugą stronę.. A jak nie, to zawsze możesz zrobić awanturę i mieć niezbite dowody, że mąż się opiernicza 😉 Pure evil! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *